
moje założenie jest właśnie takie, żeby nadać zdjęciom wygląd ilustracji

jeśli chodzi o zachowanie realizmu, to ja nie chcę go zachowywać

chodzi mi o to, żeby robić coś, co nie jest typowym odwzorowaniem rzeczywistości, dlatego niektóre elementy są przerysowane

zgadzam się oczywiście z niedociągnięciami, dwie ostatnie prace wykonałam już jakiś czas temu, ostatnio skupiam się na tworzeniu ilustracji bardziej portretowych, takich jak dwie pierwsze. a jaką mam metodę? hmm... niektóre elementy dorysowuję tak, jak napisałeś, w czym bardzo pomaga mi tablet, skupiam się głównie na tym, żeby nadać efekt pewnej fantastyczności, dlatego często unikam ostrych kształtów i posługuję się smużeniem, które nadaje charakterystyczny wygląd np. skóry. dodając nowe elementy posługuję się maską warstwy, bawię się teksturami i efekty wychodzą mi takie, jak widać

zdaję sobie sprawę, że moje prace odbiegają stylistycznie od tych, które są tutaj prezentowane, ale cieszę się, że komuś coś się w nich podoba