zastanawiam sie nad kupnem aparatu i tak sobie mysle wlasnie nad H7 albo H9 z tym ze ta 9 to prawie to samo co 7 a roznice ktore sa na korzyjs H9 np nightshoot zstaly ocenione w temacie o h9 jako bardzo slabe... jedynie co byloby dobre to ruchomy lcd jak dla mnie bo czasami lubie robic zdjecia ktore wymagaja gimnastyki a wtedy nie widac wizjera...
poza tym cena jest zdecydowanie za h7.. co byscie radzili? dopiero zaczynam sie w to bawic wiec taki aparat bylby chyba najodpowiedniejszy jak na ten etap...
edit:
jescze jeden problem znalazlem przed momentem... nie zapisuje zdjec w RAW'ie
edit:
kumpel mi poleca znowu Fuji FinePix S6500
daje linki do porownania tych dwoch aparatow:
FUJI
http://www.ceneo.pl/357733s
Sony
http://www.ceneo.pl/433204s
ogniskowa szerokokatna, format RAW, lepsza rozdzielczosc LCD, rozmiar matrycy 1/1.7' przemawiaja za FUJI.podobno robi tez super zdjecia w nocy...
Makro, Zoom optyczny, 8,1mpix (ale znowu przy duzej matrycy 1/2,5' wiec nie wiem czy napewno to 8,1mpix jest lepsze niz te 6mpix fuji,) jasnosc obiektywu [minimalnie lepsze], akumulator prawiepolowe lzejszy niz baterie w Fuji przemawiaja za sony..
no i nie wiem na co sie zdeydowac... opinie uytkownikow to wiadomo.. kazdy chwali to co kupil a wady uznaje za malo istotno w wiekszosci...