Panie
renio, bodypaint to moduł Cinemy 4D, której twórcy widząc jak Ci wszyscy "maxowcy" (w tym i ja po części

) męczą się przy UV i malowaniu stworzyli wersję także dla innych programów. Jak dla mnie Cinema 4D wymiata, jest prosta w nauce, ma cholernie wygodny interfejs i ma oczywiście wielkie możliwości, idealna dla początkujących jak i zaawansowanych... może brak jej tylko jednego - renderera takiego jak v-ray, to jedyne w czym można uznać maxa za lepszego, ale nie do końca. bo zależy co robimy, a jeżeli nie tworzymy odpicowanych, "100%" realistycznych obrazków to we wszystkim innym c4d jest lepsze od maxa, a już na pewno w animacji. i nie mówię że w c4d nie uzyska się realizmu - ale v-ray jest szybszy i ciut bardziej realistyczny od maxwella, final-rendera i standardowego renderera Cinemy.