:>
To co napisałeś to w ogóle nie ma nic wspólnego z moją koncepcją...
Jest jaka jest, tak to widziałem, tak namalowałem...lepiej nie umiem,
choć mam nadzieję, że kiedyś się nauczę. Względny spokój miał być
podstawą. Na nic mi tu jakaś bitwa u góry :> Trudno, nie musi Ci się
podobać. Ja jestem w miarę zadowolony z tego co zrobiłem :> Co do
chmur, owszem, rozłażą się we wszystkie kierunki. Mój błąd, nań nie
zwróciłem odpowiedniej uwagi podczas malowania. Tutaj obronie się
brakiem doświadczenia. W każdym razie dzięki za szczerość i konkre-
tną krytykę, bo o taką trudno póki co
Pozdrawiam