Najbardziej mi się podobają 2 i 3.
Aż żal, że w drugiej dominuje kolor niebios

, lepszy efekt byłby, gdyby pojawiła się gama barw zachodzącego słońca.
A 3 ma coś w sobie, przyjemnie się na nią patrzy,
taki powiew świeżości, późne lato, delikatność, przekwitanie...
Reszta - mowa o pracy pierwszej - trochę zwykła, może oprócz tego światła, które nie podoba mi się ze względu na swój odcień i kolory.
Fajny widok na tej pierwszej, sŁiTaŚnY ; >, taka przestrzeń

freedom