Aigophagos, ocenię Ci ostatnią pracę:
W kształcie nawet podoba mi się kadłub, ale
im dalej tym słabiej. Popraw linię ogona i skrzydeł,
bowiem trochę za bardzo się składają. I zachęcam
do kontynuacji, czyli dorobienia tła (polecam robić
wszystko na raz, ale etapami... nie wpierw jedna
rzecz, później druga, itd > bo trudno to zgrać)
oraz wzmocnienia światłocienia, ten jest za szkicowy
daje zaledwie namiar na główny kolor elementu.
| Aigophagos napisał/a: |
 |
Ciekawe, ot co.
Szczerze podobają mi się te snujące się światła.
Ładnie jedno z nich żeś owinął w koło drzwka.
Drażni mnie jednak aura tego zielonego - za softbrushowa.
I skoro o tym elemencie mowa - mógłby się odbijać
od tafli wody, dodałaby ona odrobiny niepokoju pracy
i wpasowała ten drobiazg.Do czego zmierzam, powinieneś w lewym dolnym rogu
dać chociaż jakąś kałużę
Lekko męczy mnie także
granica między zieleniami a niebieskimi - za sztywna,
biegnie niemal sztucznie przez pracę. Tutaj taka niepozorna
dynamika by się przydała. Wiesz, jedna gałązka na drugim planie dłuższa,
druga z kolei krótsza .. takie tam