Drake...
Wpierw pisząc ogólnie, bowiem to odnosi się
do w/w pracy: posiedź nad perspektywą
i bryłą. Chcesz coś oddać, ale zwyczajnie
nie możesz tego złapać - twój rysunek
opiera się na twardym konturze i gdzieś
tam na lekkim dodaniu koloru soft brushem.
Bryłę buduje się właśnie światłocieniem, nie
konturem - chyba, że chcesz iść w styl kreślarski lub kreskówek,
ale wtedy nie nakładaj tak barw. Początki są trudne,
ale nie ma rzeczy nie do wyrobienia. Mówiąc to dodam:
nie bój się poświęcić pracy czasu... niech zje godzinę,
pięć, dziesięć, pięćdziesiąt > pośpiech zabija, a jak nie chcesz
czegoś robić to rzuć w kąt i wróć do tego później, nic na siłę:P
Nie bój się także dużego formatu rzędu kilku tysięcy pixeli na bok
-znacznie łatwiej jest operować detalem, a tak wykonaną pracę
zawsze możesz zmniejszyć. Na koniec dodam taki schemacik cieniowania:
staraj się równomiernie pracować nad wszystkimi elementami tego
co tworzysz, nie tak że wpierw od zera do 100% wykończysz jeden
przedmiot, później drugi, trzeci itd. Może i widzi się przy tym największy
postęp pracy, ale bardzo prawdopodobne że te elementy choć
perfekcyjne w technice wykonania, poprzez złe nasycenie barw,
jakiś uszczerbek w światłocieniu, itp. nie będą do siebie pasować
-może o tym zadecydować detal tak niewielki i głęboko schowany,
że zwyczajnie niemożliwy do odnalezienia i poprawienia.
Idąc dalej - cieniując zaczynaj od naniesienia podstawowych rzeczy
soft brushem i stopniowo sięgaj po brusha z ostrzejszą krawędzią:
softem nigdy nie wypracujesz detali, a praca wykonana
w większości nim jest zwyczajnie niewyraźna i "nudna";
więc od ogółu do szczegółu.
A jeżeli nie brak Ci odwagi wal od razu z grubej rury hardem
(zawsze możesz go rozmyć czy to smudgem, czy blurem).
Tyle podpowiedzią, a teraz do rzeczy:
1. poproszę o stocki z których korzystałeś, zawsze dając takie prace pokazuje się stocki.
2. Czy niektóre elementy nie są przypadkiem
skopiowane z czegoś? Mówię tu np. o tej komecie co to wylatuje z piramidy
i pierścieniach rozbłysku, bowiem przy nich
pojawia się szum, którego nigdzie indziej nie ma ;q
Gwiazdy wyglądają zbyt softbrushowo
i układ jest trochę za statyczny
Sądze, że dobrym pomysłem byłoby pochylenie/obrócenie
tego wybuchu i inne zastosowanie planety co to jest głównym znakiem rozpoznawczym Twojej pracy