Robiąc tapetę miej w pamięci to,
że ten element będzie nieustannie przed oczyma
oglądającego. Monitor jest źródłem światła,
ma tendencję do męczenia oczu - Ty nie powinieneś
więc ich dobijać mocnym kolorem i kontrastem
tak jak to robisz tymi pracami. Szukaj łagodniejszych
tonów, połączeń - bo jeśli ktoś pracuje przed
monitorem po kilka gdzin dziennie, takiej tapety
nigdy nie założy... nieważne jak dobrze by była wykonana.
Ja oglądałem je ledwo kilka chwil i muszę przyznać,
że to wystarczyło by były irytujące. Wrażenie to
było potęgowane przez brushe i vectory jakich użyłeś,
rozmyte i nieostre w zestawieniu z elementami
dość wyraźnymi jak np. napis. Ponadto, rzeczy te są rozrzucone po całym ekranie - nie układasz ich w żaden schemat. Można dostać
oczopląsu gdy nałoży się na siebie wszystkie w/w
aspekty. Więcej głowy i serca w pracę. Wyznacznikiem niech będzie to, co Ty sam byś sobie ustawił jako tapetę

(mówiąc jak najbardziej poważnie, te choćby się mogły podobać to nie polecam - bo na prawdę
faktycznych problemów ze wzrokiem można
się przy nich dużo szybciej nabawić).